pranie dywanów, wykładzin

Pranie dywanu odkurzaczem piorącym- wersja idealna . Wiadomo że nmie każde pranie da sie wykonać w takim scenariuszu. Pokazuję wersje najbogatszą.
Wiele osób szuka ekonomicznego sposobu na usunięcie plam czy zabrudzeń z dywanu, wykładziny czy tapicerki w swoich mieszkania. Przy relatywnie niewielkich kosztach możecie samodzielnie znacząco poprawić wygląd dywanów i wykładzin w swoim mieszkaniu.

Poniżej omówię trzy kluczowe etapy dodbrego prania dywanu:

  • trzepanie dywanu przed praniem,
  • pranie wstępne środkami rozpuszczającymi brud,
  • pranie (a właściwie płukanie) odkurzaczem piorącym. Postępując zgodnie z poniższymi wskazówkami uzyskacie rezultaty lepsze niż w przypadku skorzystania z usługi „fachowców” oferujących pranie Karcherem w cenie od 10 zł/m2!

1. Przygotowanie dywanu do prania Karcherem

Trzepanie dywanu nie jest niczym trudnym. Wymaga jednak sporo siły, a w przypadku większych dywanów lub wykładzin więcej niż jednej osoby, w szczególności by powiesić dywan na trzepaku. Dokładne wytrzepanie dywanu wymaga wielu energicznych uderzeń trzepaczką, w początkowej fazie zobaczysz (a najpewniej poczujesz na własnej twarzy) ziarenka piasku i drobiny kurzu wybijane z dywanu. Trzepiąc dywan staraj się nie omijać „trudniejszych” fragmentów, takich jak końce i rogi dywanu czy fragmenty powierzchni układające się na rurze trzepaka.

Dlaczego jest to tak ważne, że powtarzam o tym w każdym materiale dotyczącym prania dywanu? Trzepanie dywanu skutecznie usuwa brud, który można usunąć na sucho. Dzięki temu poprawia się skuteczność działania środków piorących aplikowanych w kolejnych etapach, zaś drobiny piasku i pyłu nie trą w trakcie prania włókien dywanu (co może powoduje mikrouszkodzenia runa dywanu, które przyśpieszają jego zużycie).,

A co jeżeli nie masz dostępu do trzepaka (na nowych osiedlach bardzo trudno znaleźć ten element infrastruktury), lub nie masz możliwości zwinięcia lub wyniesienia dywanu lub wykładziny (trwałe połączenie z podłogą lub duża ilość mebli)? W takiej sytuacji postaraj chociaż się dokładnie odkurzyć praną powierzchnię najlepiej odkurzaczem wyposażonym w turboszczotkę.

2. Odplamianie i rozpuszczanie zabrudzeń na dywanie

Myśląc o samodzielnym praniu dywanu zazwyczaj mamy przed oczami właśnie ten etap. Wlewamy odpowiednią porcję szamponu do miski lub wiadra z ciepłą wodą i szczotką „krok-po-kroku” szorujemy całą powierzchnię dywanu… Warto na tę okoliczność założyć rękawiczki, bowiem istnieje spore ryzyko poobcierania zewnętrznych części dłoni.

W amatorskich zastosowaniach dominują szampony do prania dywanu. W połączeniu z wodą powstaje pianą, którą w procesie prania wciera się w runo dywanu, tak by rozpuszczała brud. Warto zauważyć, że piorąc szczotką i szamponem praktycznie nie usuwamy brudu z dywanu. Plamy ulegają rozpuszczeniu, ale cząstki brudu cały czas pozostają w runie dywanu (patrz punkt 3 – płukanie dywanu!)

Szampony są jednak zdecydowanie mniej skuteczne od specjalnych preparatów do wstępnego prania tkanin dywanowych tapicerskich (tzw. prepspray’ów). Co ciekawe ilość piany powstającej w trakcie czyszczenia wcale nie świadczy o jakości czyszczenia – środki te praktycznie się nie pienią, ale bardzo skutecznie rozpuszczają zabrudzenia znajdujące się w runie dywanu i oddzielają cząsteczki brudu od włókien dywanu.

Prepspray aplikujemy na dywan nakładając bardzo cienką warstwę płynu (najczęściej dawkuje się ok. 1l płynu na 10m2 powierzchni), najlepiej za pomocą specjalnego rozpylacza wysokociśnieniowego (urządzenia ogrodnicze do nabycia za kilkadziesiąt złotych w marketach budowlanych). Gama produktów jest szeroka – środki różnią się przeznaczeniem (łagodniejsze środki do prania tkanin delikatnych, np. tapicerki meblowej i silnie zasadowe preparaty do czyszczenia wykładzin w miejscach szczególnie uczęszczanych) oraz składem (np. specjalne preparaty enzymatyczne umożliwiające skuteczne rozpuszczanie zabrudzeń spożywczych – tłuszczy i białek). W przypadku tych preparatów konieczne jest późniejsze wypłukanie brudu z powierzchni dywanu (patrz punkt 3) – płukanie należy rozpocząć nie dopuszczając do wyschnięcia.

Usunięcie trudniejszych zabrudzeń – plam z wina, herbaty, kawy, mleka, ketchupu, wymiociny, moczu – wymagać może wcześniejszego zastosowania odplamiaczy. Są to specjalne, silniejsze środki czyszczące, które należy nakładać wyłącznie miejscowo, z zachowaniem szczególnej ostrożności i przestrzegając zaleceń producenta. Decydują się na aplikację odplamiacza zawsze pamiętaj o wykonaniu testu stabilności koloru na małym, najlepiej niewidocznym fragmencie dywanu, gdyż istnieje ryzyko trwałego odbarwienia dywanu.

Zarówno prepspraye jak i odplamiacze można z łatwością nabyć w dobrych sklepach internetowych oferujących chemię dla profesjonalnych firm sprzątających. Ceny dobrych preparatów zaczynają się od około 80 PLN za opakowanie (najczęściej 1L), które po rozrobieniu z wodą pozwala wyprać 100 lub więcej m2 powierzchni.

KOSZT: od 20 do 100 PLN

Zastosowanie dobrego środka do rozpuszczenia brudu jest kluczowe dla osiągnięcia satysfakcjonujących efektów wizualnych. Ten etap czyszczenia wymaga czasu – trzeba nałożyć środek czyszczący, dać mu kilka- kilkanaście minut by rozpoczął swe działanie i wreszcie dokładnie wyszczotkować runo dywanu miękką szczotką.

Dużą rolę odgrywa jakość stosowanych preparatów, lepsze (czytaj też droższe) środki są skuteczniejsze i mniej drażniące (na rynku dostępne są m.in. specjalne gamy produktów antyalergicznych, dedykowanych dla osób wrażliwych na działanie chemii). Jeżeli „fachowiec”, którego zaprosiliśmy do prania naszego dywanu pomija ten etap, jednoznacznie obnaża braki w swym warsztacie. A nas naraża na ryzyko niedoprania dywanu lub przemoczenia na etapie płukania ekstrakcyjnego (gdzie działanie chemii jest tak krótkie, że trudno mówić o możliwości skutecznego rozpuszczenia brudu).

3. Pranie dywanu lub wykładziny odkurzaczem piorącym

Ostatni, lecz niezwykle ważny punkt prania dywanu Karcherem. Wypłukanie brudu z dywanu za pomocą wody (w dużej ilości) jest koniecznością. Wielu producentów szamponów do prania dywanów twierdzi, że po wypraniu dywanu z wykorzystaniem ich środka nie trzeba płukać, lecz wystarczy poczekać aż szampon wyschnie, a potem wystarczy odkurzyć dywan by usunąć skrystalizowane cząsteczki szamponu, w który został „uwięziony” brud.

Choć brzmi to zachęcająco (zwłaszcza dla wszystkich bojących się aplikacji dużych ilości wody na dywan), to absolutnie nie polecam tej metody (jak również innych „cudownych” metod czyszczenia dywanów suchymi wiórkami czy parą). Dla nieprzekonanych: brud zgromadzony w dywanie jest taki sam jak ten, który usuwamy ze swego ciała podczas codziennego mycia (mydlimy się i płuczemy – nikt przy zdrowych zmysłach nie wyjdzie z pod prysznica bez płukania, by zostawić mydliny do wyschnięcia!) czy prania ubrań (w większości programów prania płukanie wykonywane jest kilkukrotnie).

Płukanie wodą to jedyny pewny sposób by usunąć brud z dywanu. Każdy, kto choć raz widział jak wygląda woda wypłukana z pranego dywanu niewątpliwie zgodzi się z tym stwierdzeniem.

W tym miejscu trzeba zadać kłam obiegowej opinii, że płukanie wodą jest szkodliwe dla dywanu. To stwierdzenie jest prawdziwe wyłącznie w odniesieniu do najdroższych dywanów wykonanych z jedwabiu. Wszystkie pozostałe tkaniny i włókna – dywany akrylowe, wełniane, syntetyczne, wiskozowe, shaggy tolerują wodę.

Częściowe przemoczenie dywanu w wielu wypadkach nie musi być problemem, o ile zapewni mu się odpowiednie warunki do późniejszego wyschnięcia. Jednak przemoczenie dywanu lub wykładziny na wskroś i pozostawienie go mokrego na podłodze to już prosty sposób na domową katastrofę – możemy doprowadzić do nieodwracalnego uszkodzenia parkietu lub paneli oraz rozwoju pleśni w runie dywanu!

Nie musisz kupować odkurzacza do prania dywanów

Jeżeli nie posiadamy odkurzacza do prania dywanów, z pomocą przychodzą nam wypożyczalnie urządzeń do prania ekstrakcyjnego. W wielu miastach, za rozsądne pieniądze istnieje możliwość wypożyczenia na jeden dzień odkurzacza piorącego Karcher , Profi EUROPE lub urządzenia działającego w sposób podobny jak sprzęt wykorzystywany przez profesjonalistów (tj. natryskującego i odsysającego jednocześnie wodę z powierzchni dywanu).

Oczywiście opanowanie pracy z takim urządzeniem wymaga trochę praktyki, jednak po kilkunastu lub kilkudziesięciu minutach powinniście sobie radzić na tyle wprawnie, by wykonać to zadanie bez większego problemu. Takie płukanie można wykonać samą wodą (najlepiej ciepła) lub z dodatkiem specjalnego płynu do płukania ekstrakcyjnego

Decydując się na wypożyczenie odkurzacza do prania dywanów warto zaplanować większe pranie (np. w porozumieniu z sąsiadami lub znajomymi) – w ten sposób rozłożymy koszty (wypożyczenia i preparatów) na większą liczbę dywanów (obniżając koszt jednostkowy przypadający na 1m2 pranego dywanu).

KOSZT: od 60 do 100 PLN.

Typowe pranie dywanu Karcherem często sprowadza się tylko do tego etapu. Radzę kontrolować pracę takich „półprofesjonalistów” zwłaszcza pracujących wysłużonym sprzętem, który może mieć gorszą skuteczność odsysania wody. Próbując usunąć zabrudzenia tylko w ten sposób (bez uprzedniego trzepania czy rozpuszczania brudu) konieczne jest wykonanie kilku przebiegów roboczych, skutkiem czego może być przemoczenie dywanu na wskroś. W takiej sytuacji jedynym ratunkiem dla podłogi może być zwinięcie dywanu i suszenie go w innym miejscu. A przecież nie o to nam chodziło…

Podsumowanie

Trzymając się powyższych trzech zasad możecie samodzielnie wyprać dywan lub wykładzinę z całkiem dobrym rezultatem. Oczywiście wykonanie prania w opisany przeze mnie sposób wymaga poświęcenia sporej ilości czasu (trzepanie dywanu, wypożyczenie odkurzacza piorącego, pranie i płukanie dywanu) i energii (trzepanie dywanów jest raczej domeną mężczyzn).

Samodzielne pranie dywanów nie obędzie się bez kosztów – po stronie wydatków należy zapisać koszty preparatów (szamponu, prepspray lub płynów) oraz ewentualnego wypożyczenia sprzętu. pranie dywanu o powierzchni 10m2 odkurzaczem piorącym zajmie około 2-3 godzin. Jeżeli ktoś może i chce poświęcić sobotnie przedpołudnie, to warto spróbować. Jeżeli zastosuje się do powyższych wskazówek, z dużym prawdopodobieństwem osiągnie wynik lepszy niż gdyby skorzystał z którejś z ofert „taniego prania Karcherem”.

Na pranie dywanu decydujemy się raczej nie często (choć powinniśmy to robić nie rzadziej niż 1-2 razy w roku). Przy takiej częstotliwości nie warto oszczędzać – albo zainwestujmy swój czas i energię albo powierzmy to zadanie profesjonaliście, do którego możemy mieć zaufanie. Tak czy inaczej należy to wykonać porządnie ale w granicach własnych możliwości logistycznych i fizycznych.